Rysunkowe komentarze satyryczne do aktualnych wydarzeń politycznych , inne obrazki i trochę dobrych dowcipów.

Teksty

piątek, 15 listopada 2013
Jasio pyta się ojca:
-Tato, dlaczego ty nie masz samochodu?
-Dlatego, że nie mam tyle pieniędzy, żeby go kupić. Ale jeśli ty będziesz się dobrze uczył w szkole, to na pewno kupisz sobie auto, gdy dorośniesz!
-To dlaczego ty nie chciałeś się uczyć?
***
Tagi: humor
14:59, aniagra13 , Teksty
Link Komentarze (1) »
niedziela, 14 lipca 2013
Poznań.... Hipermarket.... kolejka do kas....
w kolejce klient - młody facet ze 25 lat - kupił mrożonego kurczaka i tradycyjnie przed zapłatą położył go na taśmie. Kurczak się już lekko rozmrażał i cała taśma była mokra....
Gdy przyszło do płacenia i taśma przesunęła się w kierunku kasjerki, miła ekspedientka zauważyła tę nieapetyczną plamę na swoim stanowisku pracy. Nie zastanawiając się zbyt długo, włączyła mikrofon i woła: Ekipa sprzątająca proszona do kasy nr 5. Panu z ptaka pociekło!!!!!!
 
====
Przychodzi jegomość do restauracji i prosi kelnera:
- Poproszę jedno jajko na twardo, ale tak abym nie mógł go ugryźć, jednego tosta nie dopieczonego, drugiego spalonego na węgiel, kawę zimną i ze starą śmietaną.
- No wie pan to bardzo trudne zamówienie - odpowiada kelner
- A wczoraj się wam k***wa udało!!!
 
===
Pewna kobieta przechodziła obok domu publicznego, gdzie odbywała się wyprzedaż sprzętów. Kupiła papugę w klatce, przyniosła ją do domu. Klatka była przykryta płachtą, którą kobieta podniosła.
- O, nowy burdel, nowa burdel-mama - odzywa się papuga.
Kobieta szybko zakryła z powrotem klatkę płachtą. Po jakimś czasie ze szkoły przychodzą córki i dopominają się, aby im pokazać papugę. Matka postanawia zaryzykować i odkrywa klatkę:
- O, nowy burdel, nowa burdel-mama i nowe panienki...
Klatka zostaje z powrotem zakryta. Przychodzi z pracy mąż i też chce widzieć papugę. Kobieta postanawia dąć jej ostatnia szansę i odkrywa klatkę:
- O, nowy burdel, nowa burdel-mama, nowe panienki, tylko Zygmuś ten sam stary, wierny klient...
 
Tagi: humor teksty
15:02, aniagra13 , Teksty
Link Komentarze (2) »
sobota, 13 lipca 2013
Jasiu przyjechał rowerem do kościoła nagle przechodzi ksiądz i pyta:
- dlaczego nie wchodzisz do kościoła?
- bo nie chce żeby nikt roweru mi nie ukradł
- Jasiu duch święty przypilnuje ci rowerek
Jasiu wszedł do kościoła i się przeżegnał
- w imię ojca i syna amen
ksiądz pyta Jasia
- a gdzie "i ducha świętego"?
Jasiu na to:
- Przecież pilnuje mi roweru, nie będę mu przeszkadzał.
*****
Nauczycielka daje klasie zadanie:
- Ułużcie zdanie zawierające słowo "ananas".
Pierwsza zgłasza się Małgosia:
- Ananas jest zdrowym owocem.
Później zgłasza się Paweł:
- Ananasy rosną na palmach.
Na końcu zgłasza się Jasiu:
- Basia puściła bąka, a na nas leci cały smród...
*****
Na lekcji chemii pani zrobiła doświadczenie. Miała trzy probówki. Do jednej wlała wody i alkoholu i wrzuciła robaka, do drugiej wlała wody i tytoniu i wrzuciła robaka, do trzeciej wlała tylko wody i wrzuciła robaka. W pierwszej probówce robak nie pływa pływa ,bo zdechł. W drugiej robak także nie pływa pływa ,bo zdechł. w trzeciej robak pływa pływa i nie zdechł. Na końcu doświadczenia pani pyta Jasia:
-Jaki wyciągniesz z tego wniosek?
Jasiu odpowiada:
-Kto pije i pali ten nie ma robali!
*****
Katechetka pyta się Jasia:
-Jasiu, kiedy Adam i Ewa byli w raju?
-Jesienią.
-A dlaczego akurat jesienią?
-pyta zdziwiona katechetka.
-Bo wtedy dojrzewają jabłka.
*****
 
Mama mówi do Jasia:
- Jasiu, idź mi kup biustonosz, ale taki, żeby dobrze na mnie leżał.
- Dobrze mamo, pójdę.
Jasiu powtarza sobie biustonosz, biustonosz, aż w końcu potknął się o kamień i mówi:
- Co ja miałem kupić? A, już wiem - listonosz.
Przychodzi do sklepu i mówi:
- Poproszę listonosza.
- Ale listonosz jest na poczcie.
Jasiu przychodzi na pocztę i mówi:
- Poproszę listonosza.
- A jakiego?
- Obojętnie, byleby dobrze na mamie leżał.
 
*****
 
 
Tagi: humor teksty
11:35, aniagra13 , Teksty
Link Komentarze (2) »
piątek, 12 lipca 2013

Wykaz  pieśni, jakie należy śpiewać  podczas jazdy samochodem,
gdy rozwija sie nastepujące predkości:

90 km/h - To szczęśliwy dzień

100 km/h - Cóż Ci Jezu damy

110 km/h - Ojcze, Ty kochasz mnie

120 km/h - Liczę na Ciebie Ojcze

130 km/h - Panie, przebacz nam

140 km/h - Zbliżam się w pokorze

150 km/h - Być bliżej Ciebie chcę

160 km/h - U drzwi Twoich stoje Panie

170 km/h - Pan Jezus już sie zbliża

180 km/h - Jezus jest tu

200 km/h - Witam Cię, Ojcze

 

Tagi: humor teksty
18:43, aniagra13 , Teksty
Link Komentarze (2) »
czwartek, 11 lipca 2013

 

Byla niezla burza i facetowi zerwalo blachę z dachu.
Trochę ją pogielo, przy okazji wiec zabral to do mechanika żeby wyprostowal. Po dwóch dniach mechanik dzwoni do niego:
- Panie, nie mam pojęcia co pan z tym samochodem zrobil,
ale za tydzien będzie do odebrania...

*****

Bóg, patrząc na grzeszną Ziemię, zauważył zły stosunek społeczeństwa do lekarzy. Chcąc podnieść reputację całego personelu medycznego, zszedł na Ziemię i zatrudnił się jako lekarz w przychodni rejonowej.

Pierwszy dzień pracy spędza w izbie przyjęć. Przywożą sparaliżowanego chorego.

Bóg kładzie choremu dłonie na głowie i mówi:

– Wstań i idź!

Chory wstaje, wychodzi na korytarz. Tamże tłum oczekujących pacjentów.

Wszyscy pytają:

– No i jak nowy doktor?

W odpowiedzi słyszą:

– Łazęga, nie doktor, nawet ciśnienia nie zmierzył...

*****

Tagi: humor teksty
16:03, aniagra13 , Teksty
Link Komentarze (6) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 13
| < Listopad 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      

br>


>

free counters